Dziecko patrzy w oczy, więc nie może być w spektrum autyzmu? A może uderza głową o podłogę, więc na pewno ma autyzm? Z takimi przekonaniami spotykam się bardzo często. Tymczasem ani brak kontaktu wzrokowego, ani autoagresja same w sobie nie potwierdzają diagnozy. Ich brak również jej nie wyklucza.

Jako psycholog, specjalistka spektrum autyzmu i ADHD oraz niezależny certyfikowany międzynarodowy trener ADOS-2, często słyszę pytanie: „Czy to zachowanie oznacza autyzm?”. Zawsze odpowiadam, że spektrum autyzmu nie jest jednym objawem. Jest określonym profilem funkcjonowania człowieka, który oceniamy w wielu obszarach.

Czy dziecko w spektrum autyzmu patrzy w oczy?

Może patrzeć. Kontakt wzrokowy jest jednym z tych obszarów, wokół których narosło szczególnie dużo mitów. Nadal można spotkać się z przekonaniem, że osoba w spektrum autyzmu nie patrzy rozmówcy w oczy. Rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona.

Niektóre dzieci rzeczywiście ograniczają kontakt wzrokowy. Inne nawiązują go często. Jeszcze inne mogą patrzeć na rozmówcę przez bardzo długi czas albo nauczyć się utrzymywania kontaktu wzrokowego, ponieważ zorientowały się, że otoczenie tego oczekuje. Dlatego podczas diagnozy nie sprawdzamy po prostu: „patrzy czy nie patrzy?”.

Znacznie ważniejsze jest to, jak dziecko wykorzystuje spojrzenie w komunikacji społecznej i jak łączy je z innymi zachowaniami, na przykład gestami, mimiką czy próbą dzielenia się zainteresowaniem.

Uderzanie głową nie jest „objawem charakterystycznym” autyzmu

Drugim zachowaniem bardzo mocno kojarzonym przez rodziców ze spektrum jest uderzanie głową o podłogę, ścianę czy inne przedmioty. Autoagresja może występować u niektórych osób w spektrum autyzmu, ale nie jest cechą konieczną do rozpoznania i może pojawiać się również z innych powodów.

Jeżeli dziecko uderza głową, trzeba przede wszystkim poszukać przyczyny zachowania. Może nią być między innymi silna frustracja, przeciążenie sensoryczne, trudność w zakomunikowaniu potrzeby czy dolegliwości bólowe. Zachowanie może mieć również inne podłoże rozwojowe lub zdrowotne.

Dlatego zamiast pytać: „Czy to autyzm?”, warto najpierw zastanowić się: „Co dzieje się przed tym zachowaniem i jaką funkcję może ono pełnić?”. Jeśli autoagresja jest nasilona, powtarza się lub grozi urazem, wymaga konsultacji niezależnie od tego, czy podejrzewamy spektrum autyzmu.

Jakie objawy spektrum autyzmu rzeczywiście bierzemy pod uwagę?

Podczas diagnozy patrzymy na znacznie szerszy obraz. Jednym z kluczowych obszarów jest komunikacja i funkcjonowanie społeczne. Przyglądamy się między innymi wzajemności społeczno-emocjonalnej, komunikacji niewerbalnej oraz sposobowi nawiązywania, podtrzymywania i rozumienia relacji.

Drugi ważny obszar obejmuje ograniczone lub powtarzalne wzorce zachowań, aktywności i zainteresowań. Mogą pojawiać się między innymi powtarzalne zachowania, duża potrzeba stałości i przewidywalności, intensywne zainteresowania czy nietypowa reaktywność na bodźce sensoryczne.

Liczy się więc określony wzorzec cech i ich wpływ na funkcjonowanie, a nie obecność jednego zachowania.

Dlaczego internetowe listy „objawów autyzmu” bywają pułapką?

Rozumiem, dlaczego rodzice ich szukają. Kiedy coś w rozwoju dziecka zaczyna niepokoić, chcemy szybko znaleźć odpowiedź. Gorzej, jeśli internetowa lista staje się domowym testem diagnostycznym.

  • „Patrzy w oczy, więc autyzm odpada”.
  • „Układa samochody w rzędzie, więc na pewno jest w spektrum”.
  • „Lubi się przytulać, więc nie może mieć autyzmu”.

Tak diagnoza nie działa. To samo zachowanie może mieć różne znaczenie u różnych dzieci. Dlatego podczas diagnozy spektrum autyzmu analizujemy nie tylko co robi dziecko, ale również jak, kiedy, dlaczego i w jakich sytuacjach dane zachowanie się pojawia.

Co powinno zwrócić uwagę rodzica?

Zamiast polować na dwa czy trzy „słynne objawy”, obserwuj dziecko szerzej:

  • Jak komunikuje swoje potrzeby?
  • Czy spontanicznie dzieli się z Tobą zainteresowaniem?
  • Jak reaguje na innych ludzi?
  • Jak buduje relacje z rówieśnikami?
  • Jak radzi sobie ze zmianą?
  • Czy występują zachowania powtarzalne lub bardzo intensywne zainteresowania?
  • Jak reaguje na dźwięki, światło, dotyk, zapachy czy określone faktury?

Ważne jest również to, czy określone cechy występują w różnych środowiskach i jak wpływają na codzienne funkcjonowanie dziecka.

Diagnoza ADOS-2 nie polega na odhaczaniu objawów

ADOS-2 jest jednym z narzędzi wykorzystywanych w procesie diagnostycznym spektrum autyzmu. Podczas badania specjalista obserwuje zachowania związane przede wszystkim z komunikacją, interakcją społeczną oraz innymi cechami istotnymi diagnostycznie.

Nie jest to jednak test, w którym obecność jednego zachowania daje odpowiedź „autyzm”, a jego brak oznacza „brak autyzmu”. Profesjonalna diagnoza wymaga zebrania szerszych informacji o rozwoju i funkcjonowaniu osoby. ADOS-2 stanowi element tego procesu, a wynik powinien być interpretowany w kontekście pozostałych danych diagnostycznych.

Jutrzenka o autyzmie: patrz na dziecko, a nie na stereotyp

Jeśli Twoje dziecko patrzy Ci w oczy, nie oznacza to automatycznie, że możemy wykluczyć spektrum autyzmu. Jeśli uderza głową o podłogę, nie oznacza to automatycznie, że możemy je rozpoznać. Pojedyncze zachowanie jest informacją. Diagnoza wymaga całego obrazu.

Dlatego kiedy coś w rozwoju dziecka budzi Twój niepokój, nie próbuj dopasowywać go do internetowego zestawu objawów. Obserwuj, jak komunikuje się, tworzy relacje, reaguje na zmiany, bodźce i otaczający świat. A jeśli tych sygnałów jest więcej albo wyraźnie wpływają na jego codzienne funkcjonowanie, porozmawiaj ze specjalistą.

Pamiętaj, że w diagnozie spektrum autyzmu najważniejsze pytanie nie brzmi: „Czy moje dziecko ma ten jeden objaw?”, lecz: „Jak moje dziecko funkcjonuje i z czego mogą wynikać jego trudności?”.

Małgorzata Jutrzenka

Jestem psychologiem, specjalistą spektrum autyzmu i ADHD, a także niezależnym certyfikowanym międzynarodowym trenerem ADOS-2. Od ponad 20 lat pracuję z dziećmi w spektrum autyzmu. Prowadzę Terapeutyczne Przedszkole MC PROGRAM, a także konsultacje psychologiczne dla dzieci i dorosłych. Organizuję kurs diagnozy autyzmu, a dokładniej mówiąc szkolenie ADOS-2, w tym również szkolenie online ADOS-2. Jeśli więc potrzebne jest ci szkolenie diagnozy autyzmu, skontaktuj się ze mną.