Jesteście na placu zabaw. Inne dziecko chce pobawić się koparką Twojego malucha, ale on stanowczo mówi „nie”, przytula zabawkę do siebie i nie zamierza jej oddać. Wokół pojawiają się komentarze: „No podziel się!”, „Tak nie wolno”, „Musisz pożyczyć”. Rodzic zaczyna się stresować, a dziecko jeszcze mocniej broni swojego skarbu. Czy rzeczywiście dwulatek powinien już umieć dzielić się zabawkami?
W moim gabinecie często rozmawiam z rodzicami, którzy martwią się, że ich dwuletnie dziecko nie chce pożyczać swoich zabawek. Zawsze wtedy uspokajam – w większości przypadków jest to całkowicie naturalny etap rozwoju.
Dwulatek nie myśli jeszcze o wspólnym dzieleniu się
Między drugim a trzecim rokiem życia dzieci najczęściej bawią się równolegle. Oznacza to, że przebywają obok siebie, obserwują się, czasem naśladują, ale nie tworzą jeszcze wspólnej zabawy opartej na współpracy i wymianie.
To bardzo ważny etap rozwoju społecznego. Dziecko nie myśli wtedy: „Pożyczę koledze, a za chwilę on odda mi zabawkę”. Znacznie częściej myśli: „To jest moje”. I z perspektywy rozwoju jest to zupełnie normalne.
Dlaczego zabawka jest dla dziecka tak ważna?
Dorosłym czasem trudno zrozumieć, dlaczego maluch tak mocno broni pluszaka, samochodziku czy łopatki. Dla dziecka ulubiona zabawka to często dużo więcej, niż tylko przedmiot.
Może dawać:
- poczucie bezpieczeństwa,
- przewidywalność,
- komfort w nowym miejscu,
- poczucie kontroli.
Nic więc dziwnego, że oddanie jej obcej osobie bywa trudnym doświadczeniem.
U dzieci w spektrum autyzmu przywiązanie do konkretnych przedmiotów może być jeszcze silniejsze. Ulubiona zabawka często pomaga im regulować emocje i odnaleźć się w nowych sytuacjach.
Presja rzadko uczy dzielenia się
Często obserwuję sytuacje, w których dorośli próbują zmusić dziecko do oddania zabawki. Robią to z dobrych intencji – chcą nauczyć je empatii i współpracy. Problem polega na tym, że przymus bardzo rzadko prowadzi do prawdziwego dzielenia się.
Znacznie częściej wywołuje frustrację, poczucie niezrozumienia, lęk przed utratą swoich rzeczy i jeszcze silniejsze bronienie własności. Dorośli zapominają, że empatii nie da się nauczyć przez nakaz.
Co możesz zrobić zamiast naciskać?
Jest kilka prostych sposobów, które znacznie lepiej wspierają rozwój kompetencji społecznych.
1. Modeluj zachowanie
Dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację. Jeżeli widzą dorosłych, którzy dzielą się z innymi, pytają o zgodę i szanują cudzą własność, z czasem same zaczynają robić to samo.
2. Nazywaj emocje dziecka
Zamiast mówić: „Nie bądź samolubny”, spróbuj powiedzieć: „Widzę, że ta zabawka jest dla Ciebie bardzo ważna”. Takie zdanie pokazuje dziecku, że jego emocje zostały zauważone.
3. Wprowadzaj współpracę małymi krokami
Nie oczekuj, że dwulatek od razu będzie chętnie oddawał swoje ulubione rzeczy. Znacznie lepiej sprawdzają się krótkie zabawy wymagające naprzemienności: wspólne budowanie z klocków, rzucanie piłką, czy dokładanie elementów do jednej konstrukcji. To właśnie w takich aktywnościach dziecko uczy się współpracy.
Kiedy umiejętność dzielenia się zaczyna dojrzewać?
Wraz z rozwojem emocjonalnym i społecznym dziecko coraz lepiej rozumie, że druga osoba również ma swoje potrzeby i uczucia. Dopiero wtedy dzielenie się staje się świadomym wyborem, a nie reakcją wymuszoną przez dorosłego.
Nie dzieje się to jednak z dnia na dzień. To proces, który wymaga czasu, dobrych doświadczeń i poczucia bezpieczeństwa.
Jutrzenka o autyzmie – rozwój nie podąża za oczekiwaniami dorosłych
W swojej pracy często przypominam rodzicom, że dzieci nie rozwijają się według naszych wyobrażeń, ani presji otoczenia. Powinniśmy im pozwolić na rozwijanie się we własnym tempie.
Jeżeli Twój dwulatek nie chce oddać swojej ulubionej zabawki, to nie oznacza, że jest źle wychowany. Najczęściej oznacza po prostu, że jest… dwulatkiem.
A naszym zadaniem nie jest przyspieszanie rozwoju, lecz cierpliwe towarzyszenie dziecku w zdobywaniu kolejnych umiejętności. To właśnie spokojna obecność, dobry przykład i szacunek dla dziecięcych emocji sprawiają, że z czasem dzielenie się staje się naturalnym elementem budowania relacji z innymi.


