Czy na szkoleniu ADOS-2 nauczę się czegoś więcej niż przeczytam w podręczniku? Jestem Międzynarodowym Niezależnym Certyfikowanym Trenerem ADOS-2, więc bardzo często słyszę to pytanie. I zawsze odpowiadam – zdecydowanie tak.
ADOS-2 to nie zestaw procedur i kodów, lecz narzędzie, które wymaga myślenia klinicznego, uważności i odpowiedzialności.
Sposób obserwacji, nie tylko procedura
W trakcie szkolenia ADOS-2 uczę przede wszystkim tego, jak patrzeć na dziecko w sposób uporządkowany, ale jednocześnie elastyczny. Narzędzie daje strukturę – to prawda. Jednak sama struktura nie wystarczy, jeśli brakuje rozumienia mechanizmów leżących u podstaw zachowań.
W diagnozie autyzmu kluczowe są obszary takie, jak:
- komunikacja werbalna i niewerbalna,
- inicjowanie i podtrzymywanie relacji,
- jakość kontaktu społecznego i reakcji społecznych,
- wzorce zachowań i aktywności
- kreatywność, wyobraźnia i sposób myślenia.
Podczas szkolenia pokazuję, jak obserwować te elementy w zabawie, w interakcji oraz w zadaniach strukturalnych. Wynik liczbowy jest ważny, ale zawsze stanowi jedynie kierunek dalszej analizy, a nie samodzielną odpowiedź.
Kontekst ma znaczenie
Jedną z najważniejszych rzeczy, które przekazuję uczestnikom, jest umiejętność czytania kontekstu.
Czy dziecko unika kontaktu wzrokowego dlatego, że jest w spektrum autyzmu, czy dlatego, że jest przestraszone nową sytuacją?
Czy brak odpowiedzi wynika z trudności komunikacyjnych, czy z lęku przed oceną?
Dobra diagnoza autyzmu nie zamyka się w arkuszu punktowym. Zaczyna się od zadania właściwych pytań i od umiejętności oddzielenia objawu od reakcji sytuacyjnej.
Od teorii do praktyki
Na moich szkoleniach nie uczę „na sucho”. Uczestnicy pracują na przykładach, analizują nagrania, dyskutują o realnych sytuacjach klinicznych. Zależy mi, aby po zakończeniu szkolenia ADOS-2 byli gotowi do pracy z dzieckiem w gabinecie – nie tylko do zdania formalnej części kursu.
Rzetelna diagnoza wymaga:
- precyzji,
- etycznej odpowiedzialności,
- umiejętności integrowania danych z różnych źródeł.
ADOS-2 jest jednym z narzędzi w procesie diagnostycznym. Nie zastępuje wywiadu z rodzicami, obserwacji w innych środowiskach, czy myślenia klinicznego.
Jutrzenka o autyzmie – uważność ponad rutynę
W swojej pracy wielokrotnie widziałam, jak rutynowe podejście do diagnozy może prowadzić do uproszczeń. Dlatego tak mocno podkreślam: to nie narzędzie diagnozuje. Diagnozuje specjalista.
Szkolenie ADOS-2, które prowadzę, jest zaproszeniem do pracy rzetelnej, opartej na wiedzy i uważności. Do patrzenia na dziecko jako na całość – z jego emocjami, sposobem reagowania i indywidualnym stylem funkcjonowania.
Jeśli chcesz pracować odpowiedzialnie i rozwijać swoje kompetencje w obszarze spektrum autyzmu, warto inwestować w naukę, która wykracza poza procedurę. Bo dobra diagnoza zaczyna się od rozumienia, a nie od wypełniania formularza.


